Szukaj
Z nauczania Kościoła
Rada Wydziału Filozofii Chrześcijańskiej UKSW w Warszawie dnia 10 stycznia 2019 r. nadała ks. dr. Marianowi Szymonikowi stopień naukowy doktora habilitowanego nauk humanistycznych w zakresie filozofii człowieka, biorąc pod uwagę dorobek naukowy i rozprawę habilitacyjną pt. „Filozoficzne podstawy kategorii godności człowieka w ujęciu personalizmu szkoły lubelskiej”.
Rada Wydziału Teologicznego UKSW w Warszawie dnia 25 lutego 2019 r. nadała ks. dr. Romanowi Ceglarkowi stopień naukowy doktora habilitowanego nauk teologicznych w zakresie katechetyki, biorąc pod uwagę dorobek naukowy i rozprawę habilitacyjną pt. „Reforma programowa nauczania religii w szkołach w II Rzeczypospolitej w założeniach Ustawy o ustroju szkolnictwa z 1932 roku”.
Nasze konto bankowe

PKO BP S.A. Oddział I w Częstochowie

ul. Kościuszki 2a      
42-200 Częstochowa

11 1020 1664 0000 3802 0116 5612

Kuria Metropolitalna w Częstochowie

 

Caritas Archidiecezji Częstochowskiej
Portal "Moje Powołanie" - Zakon Pijarów
… ostatnie dni uświadomiły mi, jakie to trudne zadanie: sprawić, by „ludzka” strona świętowania dobrze współgrała i uzupełniała się wzajemnie ze stroną „nadprzyrodzoną”; by to, co przyziemne, nie przyćmiło sfery „sacrum”, a jedynie nadało jej pełniejszy „smak” i było wyrazem radości nie tylko w kościele, lecz także w seminaryjnym pokoju… no bo przecież to tam każdy z nowo-obłóczonych braci musiał się zmierzyć z nielada wyzwaniem: jak pośród uginających się pod łakociami stołów i zapełniających dziesiątki filiżanek strumieni kawy, sercem wciąż śpiewać pieśń wdzięczności za dar sutanny? Myślę, że dobrą taktykę przyjęli właściciele wycałowanych niedawno przez wszystkich kleryków sutann: by nie stracić sprzed oczu tego, co w obłóczynach najważniejsze – odpowiedzieli sobie na pytanie, czym owa sutanna jest dla nich samych… 

Sutanna jest dla mnie wyróżnieniem i zadaniem. Wyróżnieniem – bo to Bóg sam mnie wybiera – bez żadnych moich wcześniejszych zasług. Zadaniem – by w głębi prawdziwie być tym, kogo na zewnątrz już oznaczam; aby nie zawieść Bożego zaufania, którym Pan mnie obdarzył, pozwalając mi nosić strój duchowny.

Dla mnie osobiście sutanna stanowi świętą szatę Jezusową, w której umieram dla świata, a żyję dla Pana i – co więcej – mogę publicznie spłacać dług miłości, którą Miłość Odwieczna mi ofiarowała. Z sercem wdzięcznym za ten dar, wołam:
Przyoblecz mnie Jezu,
nie tyle szatą, co pokorą i prostotą.
Naszyj mi Panie guziki lat,
które przeżyję z Tobą.
Załóż mi biały płatek czystości.
Niech czarna sutanna w szarym życiu
będzie świadczyła o Tobie
i mówiła, że po prostu warto…

Sutanna sprawia, że na zewnątrz widać to, co myślę i czuję wewnątrz. To znak, który zawsze identyfikuje mnie z Kościołem i Kapłaństwem. Jest jednoznaczny – wszyscy go odczytują.

Sutanna to dla mnie widzialny znak Chrystusa. Nosząc ją, pokazuję wszystkim Kto jest moim Panem, Komu służę i do Kogo przynależę.

Sutanna – dla każdego z nas ma różny sens, różne budzi reakcje i emocje. Dla jednych jest wyrazem prawdziwego świadectwa, zażyłości kleryka (kapłana) z Bogiem i Kościołem,
a dla innych tym, co budzi sprzeciw, lub po prostu czymś mało ważnym. Dla mnie sutanna jest wyrazem wolności w wyborze Jezusa i Jego Kościoła.

Sutanna to znak przynależności do Chrystusa. Dla mnie, bardzo osobiście, to ogromna możliwość niesienia świadectwa pośród zwariowanego – mówiąc nieco subtelnie – świata. Konkretnie, sutanna widziana w miastach czy wsiach może być i pewnie niejednokrotnie jest znakiem sprzeciwu; znakiem, który na duchu podnosi, ale i znakiem, który denerwuje. Pewne jest jedno: oprócz ważnego i podstawowego świadczenia strojem duchownym w miejscach świętych, niezmiernie potrzebne jest także łamanie skrajnych stereotypów. Kleryk czy ksiądz w stroju duchownym jest potrzebny przede wszystkim w świecie, gdyż człowiek szukający, może go nie znaleźć, jeśli wpierw nie zobaczy widzialnego znaku. Sądzę, że warto dać bliźniemu szansę zaczerpnięcia ze swojego źródła wiary – szczególnie temu spragnionemu, który zasługuje na to, by jasno wiedzieć, gdzie jest ten, którego szuka.

Bracia z roku trzeciego cieszą się sutannami od 23. października. Polecajmy ich serca Świętemu Ogniowi – Duchowi Mocy, by z dnia na dzień coraz bardziej napełniały się żarem i gorliwością w świadczeniu o Chrystusie i Jego Miłości nie tylko strojem, lecz także słowem i czynem.


kl. Tomasz Podlewski