Szukaj
Z nauczania Kościoła
Wyższe Seminarium Duchowne Archidiecezji Częstochowskiej w Częstochowie zaprasza do składania ofert na Inspektora Nadzoru przedsięwzięcia pt.: „Termomodernizacja w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Częstochowskiej” – umowa nr 204/2019/Wn12/OA-TR-ku/D z dnia 24.07.2019 r. finansowanego z dotacji programu priorytetowego nr 3.1.2 „Poprawa jakości powietrza Część 2) Zmniejszenie zużycia energii w budownictwie”. Poniżej została przedstawiona szczegółowa treść Zapytania ofertowego. Dodatkowo, informujemy, iż niniejsza treść zapytania w wersji papierowej jest dostępna w Kancelarii Seminarium pod...
Wyższe SeminariumDuchowne Archidiecezji Częstochowskiej w Częstochowie zaprasza do składania ofert na realizację prac budowlanych w ramach zadania pt.: „Termomodernizacja w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Częstochowskiej” – umowa nr 204/2019/Wn12/OA-TR-ku/D z dnia 24.07.2019 r.finansowanego z dotacji programu priorytetowego nr 3.1.2 „Poprawa jakości powietrza Część 2) Zmniejszenie zużycia energii w budownictwie”. Poniżej została przedstawiona szczegółowa treść Zapytania ofertowego. Dodatkowo, informujemy, iż niniejsza treść zapytania w wersji papierowej jest dostępna w Kancelarii Seminarium...
Nasze konto bankowe

PKO BP S.A. Oddział I w Częstochowie

ul. Kościuszki 2a      
42-200 Częstochowa

11 1020 1664 0000 3802 0116 5612

Kuria Metropolitalna w Częstochowie

 

Caritas Archidiecezji Częstochowskiej
Portal "Moje Powołanie" - Zakon Pijarów

Niedzielne popołudnie. Seminaryjne boisko. Naprzeciwko siebie stają dwie drużyny: reprezentacja kleryków oraz drużyna złożona z osób bezdomnych – „Betlejemka” Częstochowa. Są emocje, są kibice, jest piłka na środku – rozpoczyna się piłkarskie widowisko.

Przed rozpoczęciem spotkania zawodnicy obu drużyn gromadzą się na wspólnej modlitwie. Prowadzi ją i błogosławieństwa udziela Rektor naszego seminarium, ks. Andrzej Przybylski. Na meczu nie może zabraknąć s. Mileny. Przyprowadza ona ze sobą dziewczyny z ośrodka wychowawczego sióstr józefitek przy ul. Kubiny. Nieopodal boiska klerycy: Adam oraz Dawid wraz z siostrą i dziewczynami przygotowują kiełbaski z grilla. Za włożony w mecz wysiłek znajdzie się zatem jakaś nagroda.

Rozpoczyna się piłkarskie spotkanie. Pierwsze zagrania jeszcze nieco nerwowe, jednak z czasem gra staje się coraz bardziej płynna. Klerycy strzelają pierwszą bramkę. Na bramce w ich drużynie w pierwszej połowie występuje kl. Krzysztof Małek, jeden z inicjatorów meczu. Przedstawia nam jego kulisy: - Pomysł zrodził się w głowie s. Mileny. Chodziło o to, żeby spędzić czas z tymi, którzy tego czasu mają dużo, ale nie zawsze „mają” człowieka, który mógłby im ten czas umilić. Dać radość, dając siebie, swój własny czas. Kiedy pojawił się pomysł stworzenia drużyny piłkarskiej bezdomnych, jedyna potrzeba, poza oczywiście takimi rzeczami, jak stroje, to była potrzeba znalezienia drużyny przeciwnej. I wtedy pojawiła się myśl o klerykach.

Drużynę bezdomnych wzmocnił dk. Paweł Podeszwa. Swoją grą sprawił nieco problemu młodszym seminaryjnym braciom z drużyny przeciwnej. Jego wkład w to spotkanie również wykracza poza aktywność na boisku. - Wychodząc pewnego dnia na miasto, pomyślałem: „Panie Boże, poślij kogoś, do kogo mam iść dzisiaj”. Spotkałem s. Milenę, która szła po buty dla bezdomnych i powiedziała mi o całej akcji. Poszedłem z nią i poznałem ogrzewalnię „Betlejemka” oraz pomysł założenia drużyny i rozegrania meczu. Nie miałem wątpliwości, by wejść w to i pomóc przy organizacji tego wydarzenia.

A pracy do wykonania nie brakowało… - Koszulki przekazał ks. Michał Krawczyk, wikariusz parafii Matki Boskiej Zwycięskiej w Częstochowie – opowiada kl. Krzysztof. - S. Milena wyznaczała, kto kupi pozostały sprzęt sportowy: spodenki, buty, piłki. Każda z osób chodzących do „Betlejemki” dostała swój przydział – coś, co musi na własną rękę załatwić, aby ta drużyna powstała. Zadanie do wykonania mieli także sami bezdomni. Trenowali na własną rękę, biegali rano, ćwiczyli z piłką.

Mecz kleryków z „Betlejemką” obfituje w walkę i ciekawe zagrania. Choć klerykom udaje się zdobyć kilkubramkową przewagę, widać, że w drużynie przeciwnej kilku zawodników ma za sobą piłkarską przeszłość. - Część mężczyzn grała w piłkę profesjonalnie, w poważnych polskich klubach. Z tego, co wiem, jeden z zawodników drużyny przeciwnej grał w ŁKS-ie Łódź, drugi zaś w Rakowie Częstochowa – potwierdza kl. Krzysztof.

Spotkanie dobiega końca. Klerycy zwyciężają, ale nie wynik jest tu najważniejszy. Liczy się wymiar wspólnego spotkania, dobrego wykorzystania wolnego czasu. Zadowoleni są wszyscy. Piłkarze, jak i zgromadzeni kibice. Po meczu pora na gotową już kiełbaskę z grilla oraz ciepłą herbatę. Dziewczyny odważają się wbiec na boisko i również pograć trochę w piłkę – w końcu zgodnie z hasłem pewnej reklamy „wszyscy jesteśmy drużyną narodową”. Kl. Darek organizuje zabawę w kółeczku – jest radość, o którą może na co dzień nieco trudniej. Piłkarze w tym czasie oceniają przebieg spotkania. Wymieniają między sobą uwagi, aby następnym razem poprawić konkretne elementy gry. Pojawia się również pytanie o Euro 2012 i szanse Polaków.

Jak oceniają mecz jego organizatorzy? - Spotkanie oceniam jako bardzo fajne. Nie było przemocy ani przekleństw. Panowała bardzo przyjemna atmosfera – podkreśla dk. Paweł. Z humorem i dystansem do siebie wspomina jeden z momentów meczu kl. Krzysztof: - Piękny był rzut karny, który na początku spotkania miałem okazję wpuścić. Naprawdę byłem pod wrażeniem

Mecz się zakończył, a życie płynie dalej. Warto jednak mieć nadzieję, że inicjatywa związana z powstaniem „Betlejemki” Częstochowa będzie rozwijać się nadal. - Wiadomo, że jeszcze dużo ćwiczeń i pracy przed drużyną bezdomnych. Jeżeli tylko będą mieć zapał i chęci, to w przyszłości taki mecz będzie można powtórzyć – twierdzi dk. Paweł.

Liczymy na to i życzymy osobom z „Betlejemki” powodzenia zarówno w rozgrywkach piłkarskich, jak i w życiowym meczu, jaki rozgrywają już bez piłki każdego dnia.


Zobacz galerię zdjęć z meczu



kl. Jacek Kijas